O MNIE

CIĘŻKO PISAĆ O SOBIE JAK WIECIE, WIĘC NIE BĘDZIE TO DUŻO. KOCHAM ŻYCIE, A CO JEST W NIM NAJWAŻNIEJSZE? MIŁOŚĆ. SĄ RÓŻNE JEJ OBLICZA. JA CHCIAŁABYM TU POWIEDZIEĆ O MIŁOŚCI DO PASJI, W MOIM PRZYPADKU - DO FOTOGRAFII. ZACZĘŁO SIĘ TO DAWNO TEMU, PIERWSZA, MOŻE DRUGA GIMNAZJUM. NAJPIERW FOTOGRAFOWAŁAM WSZYSTKO, POTEM ZAJĘŁAM SIĘ FOTOGRAFIĄ KULINARNĄ, POTEM CHCIAŁAM ZOSTAĆ FOTOGRAFEM MODY. SPRÓBOWAŁAM FOTOGRAFII MIŁOŚCI I ZOSTAŁAM. FOTOGRAFIA ZAKOCHANYCH, NARZECZONYCH, RODZINNA, ŚLUBNA - TO COŚ W CZYM SIĘ ODNALAZŁAM. TU FOTOGRAFUJE SIĘ NIE TYLE OSOBY CO UCZUCIA, WIĘZI I EMOCJE. TO UWIELBIAM NAJBARDZIEJ. TO CO DZIEJE SIĘ PRZED OBIEKTYWEM PRZECHODZI CZASEM MOJE NAJŚMIELSZE OCZEKIWANIA. JESTEM TROCHĘ ZASZCZYCONA PONIEWAŻ NIE KAŻDEMU JEST DANE OGLĄDAĆ LUDZKĄ MIŁOŚĆ Z TAK BLISKA. JESTEM TROCHĘ JAK PODGLĄDACZ BO MOJA FOTOGRAFIA TO FOTOGRAFIA OBSERWACJI, NIE JA JESTEM WAŻNA, ALE LUDZIE I OTOCZENIE, JA TYLKO STARAM SIĘ WYŁAPAĆ TO, CO NAJPIĘKNIEJSZE, NAJBARDZIEJ ULOTNE BY ZOSTAŁO Z WAMI NA ZAWSZE.

 

CHYBA JUŻ WIĘCEJ NIE POTRZEBA, POZNAMY SIĘ LEPIEJ PRZY WSPÓLNEJ WSPÓŁPRACY :)

 

KŁANIAM SIĘ NISKO,

ALICJA